Terapia elektrowstrząsowa, znana również jako ECT (z ang. electroconvulsive therapy), stanowi jedną z najskuteczniejszych metod leczenia ciężkich i lekoopornych zaburzeń psychicznych. Pomimo kontrowersji i negatywnego wizerunku społecznego, jest uznawana przez specjalistów za bezpieczną i wysoce efektywną procedurę medyczną, stosowaną pod ścisłą kontrolą lekarską. Zabieg polega na przepuszczeniu kontrolowanego prądu elektrycznego przez mózg pacjenta znajdującego się w znieczuleniu ogólnym, co wywołuje krótki napad drgawkowy.
Współczesna terapia elektrowstrząsowa znacznie różni się od historycznych praktyk – jest bezpieczna, bezbolesna i wpisana w medyczne standardy postępowania. Skuteczność ECT potwierdzają statystyki i badania naukowe zarówno w Polsce, jak i na świecie.
Terapia elektrowstrząsowa znajduje zastosowanie przede wszystkim w leczeniu ciężkich epizodów depresji, szczególnie tych opornych na leczenie farmakologiczne.
Według badań, skuteczność ECT w leczeniu depresji wynosi 70-90%, co czyni ją jedną z najbardziej efektywnych metod terapeutycznych w psychiatrii.
Terapia jest szczególnie ceniona, gdy leki nie mogą być zastosowane lub nie przynoszą rezultatów, na przykład u kobiet w ciąży z ciężką depresją. Eksperci podkreślają, że odpowiedź na ECT uzyskuje ponad 84% ciężarnych leczonych z powodu depresji.
Pomimo dziesięcioleci badań, dokładny mechanizm działania ECT nie jest do końca poznany, lecz istnieje kilka dobrze opisanych teorii wyjaśniających jej efektywność.
Jedna z głównych teorii wskazuje na gwałtowne uwalnianie neuroprzekaźników – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny – w ośrodkowym układzie nerwowym, które odgrywają kluczową rolę w regulacji nastroju. Zabiegi ECT wpływają na poprawę funkcjonowania osi podwzgórze-przysadka oraz zwiększają neuroplastyczność mózgu.
Obserwuje się wzrost objętości substancji szarej w obszarach odpowiedzialnych za emocje i pamięć. Nowoczesne badania sugerują także, że zmiany w architekturze snu po zabiegu mogą leżeć u podłoża efektu antydepresyjnego. Dodatkowo, powtarzane zabiegi prowadzą do zwiększonego hamowania wewnątrz mózgu, co koreluje z poprawą kliniczną.
Przygotowanie pacjenta do zabiegu ECT zaczyna się od szczegółowych konsultacji i badań, w tym morfologii, biochemii, EKG, EEG, badania dna oka i konsultacji internistycznych, neurologicznych oraz okulistycznych. Ostateczną decyzję podejmuje anestezjolog, który ocenia stan do zabiegu.
Samo przeprowadzenie ECT ma miejsce w warunkach szpitalnych.
Standardowa kuracja to 8–15 zabiegów realizowanych 2–3 razy w tygodniu. Monitorowanie laboratoryjne i kardiologiczne odbywa się według zaleceń, zazwyczaj raz w tygodniu.
Terapia elektrowstrząsowa może być wykonywana wyłącznie w specjalistycznych ośrodkach psychiatrycznych przez zespół składający się z psychiatry, anestezjologa oraz personelu pielęgniarskiego specjalizującego się w anestezjologii i intensywnej terapii.
O skierowaniu na ECT decyduje lekarz psychiatra po analizie danych klinicznych i wywiadzie, a ostateczną kwalifikację do zabiegu przeprowadza anestezjolog. W Polsce zabiegi ECT są realizowane w kilkunastu ośrodkach szpitalnych, głównie w dużych centrach akademickich i badawczych.
Nie istnieją ścisłe bezwzględne przeciwwskazania do wykonania ECT, jednak pewne schorzenia (np. świeży zawał serca, ciężka niewydolność oddechowa, podwyższone ciśnienie śródczaszkowe, niestabilna choroba serca) zwiększają ryzyko powikłań.
Decyzja o użyciu ECT – nawet w przypadku przeciwwskazań względnych – jest indywidualna i oparta na analizie stosunku ryzyka do przewidywanych korzyści. W sytuacjach zagrożenia życia, ECT bywa jedyną skuteczną i możliwą metodą terapeutyczną.
Najczęstszym efektem ubocznym są przemijające zaburzenia pamięci, głównie pamięci świeżej i zdarzeń około zabiegowych. U większości pacjentów mają one charakter przejściowy i ustępują w ciągu kilku tygodni po zakończeniu leczenia. U części chorych obserwuje się także bóle głowy, nudności, bóle mięśniowe oraz zaburzenia rytmu serca.
Objawy niepożądane mają najczęściej łagodny charakter i nie wymagają interwencji. Śmiertelność związana z ECT wynosi od 2 do 4 na 100 000 zabiegów, co sprawia, że jest to jedna z najbezpieczniejszych procedur inwazyjnych stosowanych w szpitalnictwie psychiatrycznym.
W leczeniu depresji skuteczność terapii elektrowstrząsowej szacuje się na poziomie 70–90%, szczególnie u pacjentów z depresją psychotyczną lub oporną na farmakoterapię. Przy depresji lekoopornej skuteczność utrzymuje się na poziomie ok. 50%. U pacjentów w starszym wieku wskaźniki poprawy są nawet wyższe — sięgają powyżej 76% w badaniach polskich.
Co ciekawe, w leczeniu schizofrenii ECT jest mniej skuteczna niż w depresji, jednak szczególnie wartościowa w katatonicznej postaci choroby oraz w sytuacjach zagrożenia życia. W poważnych stanach (np. wyniszczenie, głodzenie) skuteczność terapii zbliża się nawet do 80%.
Pierwsza udokumentowana próba zastosowania elektrowstrząsów w leczeniu zaburzeń psychicznych w Polsce miała miejsce w 1861 roku, kiedy to dr Klemens Maleszewski w Wileńskim Zakładzie Obłąkanych użył prądu elektrycznego do leczenia katatonii. Jego doświadczenia, opisane w notatkach i przywrócone do obiegu naukowego dopiero w XX wieku, świadczą o pionierskim podejściu polskich psychiatrii do leczenia zaburzeń psychicznych.
Współczesna historia ECT rozpoczęła się w 1938 roku. W Polsce po II wojnie światowej zabiegi te były szeroko stosowane w ośrodkach psychiatrycznych, by – wraz z rozwojem farmakoterapii – ustąpić na rzecz mniej inwazyjnych metod. Jednak obecnie, z powodu rosnącej liczby przypadków depresji lekoopornej i katatonii, obserwuje się renesans zainteresowania terapią elektrowstrząsową.
Z danych krajowych wynika, że liczba zabiegów ECT w Polsce jest o wiele niższa niż średnia europejska: 0,13 pacjenta na 10 000 mieszkańców w 2019 roku i 585 pacjentów leczonych w 2024 roku.
Nowoczesne badania ECT koncentrują się na optymalizacji parametrów zabiegu, minimalizowaniu skutków ubocznych oraz łączeniu terapii z farmakoterapią i psychoterapią. Najnowsze technologie umożliwiają indywidualizację stymulacji, co wpływa na poprawę profilu bezpieczeństwa.
Alternatywne, nieinwazyjne techniki (np. przezczaszkowa stymulacja magnetyczna TMS, głęboka stymulacja mózgu DBS) są nadal mniej skuteczne w stanach ciężkich niż klasyczna ECT. Rozwijane są także metody podtrzymujące efekt terapii, m.in. farmakoterapia połączona z ciągłą terapią elektrowstrząsową.
Badania wskazują, że najlepiej rokuje leczenie skojarzone: farmakoterapia + tzw. c-ECT, co skraca czas, liczbę zabiegów oraz obniża liczbę hospitalizacji.
Ponad 60% zabiegów ECT wykonują cztery największe ośrodki. Pozostałe placówki przeprowadzają poniżej 10 procedur rocznie, co zwiększa ryzyko utraty doświadczenia i kompetencji przez personel. Niska dostępność wynika głównie z deficytu wykwalifikowanego personelu i nakładów finansowych.
NFZ regularnie aktualizuje wytyczne dotyczące kwalifikacji pacjentów do ECT. Programy edukacyjne dla personelu oraz informacyjne dla społeczeństwa mają na celu przełamanie negatywnych stereotypów związanych z zabiegami elektrowstrząsowymi. Rozważa się też centralizację świadczeń w wybranych, doświadczonych ośrodkach.
Terapia ECT klasyfikowana jest jako procedura lecznicza w obu systemach: ICD-10 (rozdział F – zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania) oraz ICD-11, gdzie precyzyjniej opisano klasyfikacje chorób afektywnych i innych zaburzeń psychicznych.
„Skuteczność i bezpieczeństwo ECT sprawiają, że – zwłaszcza w depresji lekoopornej – jest to metoda bezkonkurencyjna, nawet mimo społecznych uprzedzeń” – stwierdza dr n. med. Tomasz Rudecki.
Profesor Piotr Gałecki zwraca uwagę: „Elektrowstrząsy to wyjątkowo skuteczna i bezpieczna metoda leczenia. Można ją stosować u kobiet w ciąży i osób w podeszłym wieku, co rzadko dotyczy innych metod” (wywiad, 2024).
Terapia elektrowstrząsowa pozostaje jedną z najskuteczniejszych metod leczenia ciężkich chorób psychicznych, w tym zwłaszcza depresji lekoopornej i stanów zagrożenia życia. Nowoczesna ECT jest bezpieczna, przeprowadzana w znieczuleniu ogólnym i podsuplementowana środkami zwiotczającymi. W Polsce wykorzystanie tej metody nie jest wysokie w porównaniu do krajów Europy Zachodniej, a liczba ośrodków świadczących tę usługę maleje.
Dalszy rozwój ECT wymaga wsparcia organizacyjnego, edukacyjnego oraz finansowego. Zmiany w systemie ochrony zdrowia oraz powszechna edukacja mogą przyczynić się do lepszej dostępności tej terapii dla pacjentów, u których inne formy leczenia nie przynoszą oczekiwanego efektu. Terapia ECT zajmuje ważne miejsce w najnowszych trendach terapii psychiatrycznych, a jej rozwój i optymalizacja parametrów procedury to cel licznych trwających badań.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej. Diagnozę i leczenie zawsze powinien prowadzić wykwalifikowany specjalista.
Bibliografia
Zaburzenie kompulsywnych zachowań seksualnych (CSBD – Compulsive Sexual Behavior...
Mania i hipomania to złożone zaburzenia nastroju, które stanowią istotną część s...
Dogoterapia to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się form terapii ws...
Przezczaszkowa stymulacja magnetyczna, znana jako TMS, to bezpieczna i skuteczna...
Anhedonia to stan, w którym pacjent doświadcza utraty zdolności do odczuwania pr...
Desensytyzacja, zwana także odwrażliwianiem, to nowoczesna i skuteczna metoda te...